Czas

wtorek, 16.kwietnia.2013, 22:42
Czas... Czas na zmiany... Na znalezienie samego siebie. Nie potrafiłem dać szczęścia i życia. Teraz wiem że moje porażki nie poszły na próżno bo kobiety docenią kogoś choćby w najdrobniejszym szczególe. Nigdy nie byłem najlepszy i wiem ze nigdy nie dałem szczerego uśmiechu a parszywą jego imitacje. Subtytuty... Teraz wiadoma nazwa bloga. Tak, jestem substytutem mężczyzny prawdziwego... jego marną podróbką która tak bardzo starała się być. Oddycham powoli chociaż tak bardzo chcę mi się płakać. Będę patrzył na Was i cieszył się Waszym szczęściem. Oddycham, Oddycham, Oddycham.... Przestaję. Wybaczcie...
Nastrój:
Kategoria: brak kategorii
tagi:

Jestem! A nie powinieneś.

czwartek, 4.kwietnia.2013, 22:38
I jak gdyby nigdy nic stałem ociekając krwią. Całkowicie świadomie pozwalałem by uciekało ze mnie życie. Otumaniony nie czułem nic nawet chęci powstrzymania tego co się działo. Nie czułem nic gdy upadłem wprawdzie słyszałem tępy odgłos spadającego ciała na podłogę, słyszałem krzyk i płacz ale One nic nie znaczyły. Pierwszy raz tak naprawdę wszystko było mi całkowicie obojętne. Nienawidzę ludzi za to ze mnie kochają. Nienawidzę ludzi za samo ich istnienie. A potem wybudzenie, powrót i znów głupie kłamstwo w stylu "będzie dobrze, nie poddawaj się razem sobie poradzimy". Oni nic nie wiedzą, oni nic nie widzą, oni nic nie słyszą, oni nic nie czują. O wiele łatwiej cierpieć w tłumie. O wiele łatwiej udawać w tłumie rozbawionego faceta który zawsze ma dobry humor, wszystkich pocieszy i rozbawi. O wiele łatwiej być aktorem gdy tak naprawdę nikt nie zwraca uwagi. Przepraszam, przepraszam ze tak naprawdę nie wiesz o mnie nic. ze tak naprawdę nie dałem Ci mnie poznać.
Nastrój:
Kategoria: brak kategorii
tagi:

Kim jestem?

środa, 3.kwietnia.2013, 18:23
Koniec moich dziwnych smutów i niezrozumiałego sklejania zdań. Jako człowiek który ma większość rzeczy w dupie mam wiele czasu na myślenie i "rozkminy". Ej... chwila kto powiedział że jestem człowiekiem? Kto powiedział że ja chcę być człowiekiem? ... Lubię określać się mianem istoty bo nienawidzę tego iż należę do najgorszego gatunku który chodzi po tym jebanym świecie. Najgorszego? Tak kurwa najgorszego... Człowiek rani świadomie niesiony rządzą władzy i materialnych korzyści. Człowiek to chuj ;) Nie mogłem wybrać kim jestem? Ok... To może wybiorę to jak będę wyglądał? Takiego wała... Staję przed lustrem i widzę całkowicie innego człowieka. Zaskakuję się tym że to jestem ja bo całkowicie inaczej sam siebie wyobrażałem. I stoję... Zaskoczony, oszołomiony, zachwycony, zdegustowany? Wszystko po kolei. W miarę upływu czasu dostrzegam coraz więcej wad i coraz więcej rzeczy którę chcę zmienić. Dziwne ale lubię patrzeć własnemu odbiciu w oczy jakby czegoś szukając a może czytając własne myśli. Nie wykazując emocji mówię do odbicia: Ty to ja, ja to Ty... Proste? Nie do końca. Przechodzę do kwestii charakteru. Skoro Ja to Ty a Ty to Ja, Kuba jaki jesteś, czego chcesz, o czym myślisz, czego pragniesz? Wtedy zalewa mnie otumania mnie fala najróżniejszych myśli. Dokładnie jakby setka ludzi w mojej głowie zaczęła nagle krzyczeć. Kuba odpowiesz na chociaż jedno pytanie? NIE. Dlaczego? Bo nie słyszę jednego pierdolonego pewnego głosu tylko odbijane po głowie myśli.Co najzabawniejsze strach widać tylko w oczach. Reszta twarzy pozostaje niezmienna jakby zastygła i niewzruszona. 

Kuba, Jakub, Skubi, Kalafior, Diamencik, Brylancik i Pieszczoch. Imiona, przezwiska... A co jeśli miałbym na imię Zbyszek i przezywaliby mnie Korkociąg? Byłbym kimś innym? Moje życie wyglądałoby inaczej? Nie wiem... Myślę... Jakoś sobie nie wyobrażam podchodzić do kogoś nowego i witać się słowami : Hej jestem Zbyszek ale możesz mówić korkociąg. Pheh... A jeśli urodziłbym się choćby minutę później. Moje życie wyglądałoby inaczej?

Jedno jest pewne, nie wiem kim jestem, jaki jestem i jaki będę. NIE CHCĘ BYĆ TAKI JAKI BYŁEM! I o to będę walczyć do ostatniej kropli krwi. Amen.
Nastrój:
Kategoria: brak kategorii
tagi:

Poszarpany

niedziela, 31.marca.2013, 20:17


Daj mi czas
Wrócę gdy będę lepszy
Będę Twój
Wiecznie silny
Nie odszedłem 
Zawsze obok Ciebie
Spijając myśli do utraty tchu
Trzymając mocno za rękę
Będę osłoną przeciw złu
Tarczą której nie przebije kula
Uwierz we mnie
Udowodnię że nic mnie nie zatrzyma
By być przy Tobie znów
Może to zła droga
Ale błąd jest we mnie
Kiedy go naprawię
Będę Twój Wiecznie silny
Trwały i stabilny


Nastrój:
Kategoria: brak kategorii
tagi:

I od nowa :)

czwartek, 21.marca.2013, 21:59

Hmm... Właściwie nie wiem dlaczego postanowiłem założyć nowego bloga. Może dlatego ze w związku ze zmianami tóre planuję wprowadzić chcę mieć czystą kartkę. Heh... jakby w życiu tak się dało byłoby cudownie.


Wchodzac tu i patrzac na nagłówek możnaby pomyślec że ten blog jest skierowany tylko do jednej osoby ale tak nie jest ;3  Jest to forma podziękowania danej osobie za to... że po prostu jest. :) Przepraszam za skasowanie poprzedniego bloga :*
Nastrój:
tagi:

Być coś wart.
Wykonał: Acutewrod.Zdjęcie: IMVU


O mnie

Profil



Archiwum


2013
marzec (2)
kwiecień (3)

brak kategorii (4)
Od siebie o niczym (1)
wszystkie (5)



Podlinkuj

Dodaj do ulubionych